BLKDR;
BLKDR;

Październik 2017
P W Ś C P S N
« Lis    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  

Kategorie


Psychologia i kolor w praktyce: farbenlehre dla opornych

Monika NowakowskaMonika Nowakowska

Czy wiesz, jaki wpływ mają kolory na Ciebie i Twoje wybory – czy to w sklepach, czy w relacjach? Kolory są przez nas odbierane nie tylko świadomie, więcej dzieje się w obrębie naszej podświadomości: często w ogóle nie zdajemy sobie sprawy z ich mocnego działania. A przecież tak wiele możemy z nich wyciągnąć. Każdy wie, że czerwień to kolor miłości i pożądania. Ale czy wiesz, że kawa z „kawowego” opakowania będzie smakowała lepiej? A bardziej intensywna barwa Twoich perfum, będzie sprawiała wrażenie cięższego zapachu?

Smacznego! Koloru?

 

Kolor decyduje o smaku

Jak powszechnie wiadomo, jadamy wzrokiem. Potrawa powinna być wizualnie ładna – odczuwamy dzięki temu większą przyjemność z prozaicznej czynności, jaką jest jedzenie. Forma powinna być idealna i wyrazista, tak samo jak kolorystyka dania. To oczywiste. I świetnie klika się na instagramie! :)

Wiedziałeś jednak, drogi jelonku, że ta zasada dotyczy też skali makro? Badanym w 2001 roku podano kilka rodzajów wina – niektóre były wręcz delikatnie zabarwione: barwniki nie zmieniały jednak smaku, a delikatnie odcień płynu. Tak niewiele wystarczyło, aby badani odczuli różnicę: barwnik czerwony nadał wyraźnie czereśniowo-malinowego smaku, a żółty, miodu i migdałów  – wystarczyła tylko odrobina koloru!

Kolor płynu do mycia naczyń - na pewno tak oczywisty?

Kolor decyduje o właściwościach produktu

To bardzo istotna informacja dla wszystkich, którzy cokolwiek sprzedają. Spójrzcie na płyny do mycia naczyń – nudna czynność, a taka inspirująca! W badaniu Palmolive, podano konsumentom kilka typów płynu – jak się domyślasz, specyfiki te miały identyczne właściwości, prócz tego, że były innego koloru. Tak oto, w drodze badań, konsumenci wypowiedzieli się, że żółte płyny działają lepiej na tłuszcz, a zielone są bardziej przyjazne skórze. Bezbarwne płyny okazały się być, w opinii konsumentów, zupełnie ekologiczne. Powtarzam: płyny były takie same, czyli ich właściwości były określane tylko przez pryzmat kolorów. Między innymi dlatego, płyny do mycia naczyń (och, nigdy nie sądziłam, że kiedyś uda mi się o nich napisać coś ciekawego!) są z reguły właśnie w tych kolorach.

Spójrzmy na przypadek niewątpliwego sukcesu firmy z jabłuszkiem. W czasach, gdy komputery były utrzymane w szaro-czarnej, informatycznej kolorystyce, oni zupełnie zmienili podejście: zaproponowali użytkownikom (w latach 1998-2003) wesołe, przyjemne kolory, dzięki czemu ich sprzęt, był postrzegany jako łatwy w obsłudze, w przeciwieństwie do innych.

Kolor a dominacja... i szkoła.

Kolor wpływa na inteligencję

Zaskakujące, prawda? Moja odezwa do nauczycieli, pedagogów i wszystkich szkolnych zawodów: unikajcie czerwonych długopisów! W 2007 roku przeprowadzono badanie na studentach: kazano im rozwiązać test inteligencji. Na karcie jednej grupy, był napisany ich numer czarnym długopisem, na arkuszach grupy drugiej, czerwonym. Mimo na prawdę niewielkiej zmiany, studenci z grupy „czerwonej”, szybciej zakończyli pisanie testu, ale jednocześnie więcej razy się mylili, w przeciwieństwie do „czarnych”.

Dzieje się tak dlatego, że czerwień wyzwala w nas reakcje takie, jak stres. Uruchamia mechanizm uciekaj albo walcz, czerwień pokazuje dominację osoby, która jej używa. Studenci poczuli, że są na przegranej pozycji, szybko ulatniali się i oddawali kartki – w takiej sytuacji, osiągnęli gorsze wyniki. Niby niewielka rzecz, a tak wyraźnie zaakcentowana: unikajcie używania czerwieni, pedagodzy!

Kolor jest potężnym narzędziem!

Cechy koloru

Kolory mają przypisane oczywiste znaczenie kulturowe: u nas znakiem żałoby jest czerń, w Indiach będzie to biel. Należy pamiętać o takich różnicach, ale też zdawać sobie sprawę, z naszych ewolucyjnych pozostałości. Niebieski na przykład, nie jest naturalnym kolorem jedzenia. Jeśli zabarwisz steaka na niebiesko, możesz być pewien, drogi jelonku, że raczej nie będzie Ci smakował. W dobieraniu kolorów, trzeba też zwracać uwagę na kontekst: w czerwonym aucie będziemy postrzegani jako modni, fajni, cool – machając natomiast czerwoną flagą… Wiesz, jak może się to skończyć! :). Do tego dochodzi trudna historia: Wspomniana czerwień do XIX w. była kolorem sukni ślubnej. Dopiero później, wyparła ją niewinna biel.

Jak widzisz, bawienie się w kolory jest stosunkowo trudnym zadaniem. Marki zadają sobie wiele trudu, aby ich projekty były ponadczasowe i uniwersalne. I mimo przekrzykiwania Pantone i popularnych gazet o „kolorach roku” i tak najlepiej sprzedają się czarne, białe, szare lub beżowe ubrania, kosmetyki, farby, meble. Oddajcie pokłon marketingowi.

Zadanie domowe

Szykuję dla Ciebie, drogi jelonku, serię tekstów, właśnie o działaniu kolorów – pełną zdjęć, inspiracji, aranżacji. Do tego chciałbym jeszcze więcej napisać o psychologii kolorów. Powiedz mi więc, o jakim kolorze chcesz przeczytać najpierw?

Cześć, tu Monika. Zajmuję się projektowaniem grafiki komputerowej a design to moja największa pasja. Uwielbiam gry komputerowe, psychologię, socjologię i kawę. Bądź jelonkiem!

  • Moim ulubionym kolorem jest róż, więc chętnie bym o nim przeczytała, ale ostatnio byłam w takiej sytuacji: impreza, wszystkie dziewczyny w szaroczarnych sukienkach, poza jubilatką (ciemny granat) i mną (czerwień). Ja się doszukuję drugiego dnia w żałobnym klimacie sukienek koleżanek, więc zacznij proszę od czerni.

    Niebieskie jedzenie – zapewniam, że nie działa, nawet jedzenie niebieskich lodów w moim przypadku to zły pomysł :) Historia jabłkowych jest super.

    • A jaki odcień różu najbardziej Ci się podoba? Mocny i intensywny? Przydymiony? W historii, kontekstach, architekturze: wszędzie te kolory się mega różnią i pod tą nazwą mogą kryć się kolory z zupełnie innych miejsc na palecie ;).

      • A jak powiem, że taki mniej więcej: #ff77bb? I w ogóle raczej mocne odcienie.

  • Ciekawostka a propos niebieskiego i jedzenia: podobno jedzenie z niebieskiego talerza sprawia, że zjadamy mniej, właśnie dlatego, że ta barwa kojarzy się z czymś nienadającym się do spożycia. Sama mam niebieskie talerze, ale nie widzę różnicy. Chyba że przejawia się w tym, że nakładam mniej żarcia, żeby nie zasłaniać tego pięknego koloru :D

    Czekam niecierpliwie na teksty o kolorach. Ja uwielbiam chłodną trójcę: niebieski, zielony i fiolet, może któryś z nich? Chociaż tak naprawdę przeczytam chętnie o każdym, nawet, przewrotnie, o najbardziej znienawidzonym przeze mnie pomarańczowym (:

    • Dzięki za informację! :) Co więcej: opakowania produktów light projektuje się właśnie w niebieskich (lub zielonych kolorach), bo dzięki temu wydają się lżejsze :). Ta sama zasada dotyczy lżejszego mleka (mniej tłustego).

      • Jeleniu Naczelny, zobacz, co znalazłam: https://designation.io/chromantics/
        Mój wynik to 7/10, a i tak wiele się dowiedziałam z opisów poprawnych odpowiedzi (:

      • Czyli każdy dobry psychodietetyk, obok porad żywieniowych, powinien doradzać zmianę koloru talerzy? Swoją drogą, pewna marka lodów ma mnóstwo niebieskich opakowań i przyznam, że zawsze odbieram je jako lżejsze, niż te np. w brązowych. I te niebieskie odbieram jak łagodniejsze, niż te w soczystych zielonych

  • Poczytałam najchętniej o swoich – białym, czarnym i miętowym (zielonym?) :).
    Ciekawa historia z tą suknią ślubną. Wiesz może jaka symbolika za tym szła?

    • Suknie ślubne przedstawiały wcześniej status majątkowy posiadaczki, a jak pamiętamy z historii, czerwień, była jednym z najdroższych barwników. Tak samo często, czerwone materiały były sprowadzane specjalnie dla nich z dalekiego Orientu: tam czerwień również była mega drogim materiałem. W Chinach czerwień do dziś, nieprzerwanie łączy się z pomyślnością (dlatego to tak popularny kolor w Chiński Nowy Rok). Została wyparta przez biel, krzyk mody wylansowany przez Wiktorię Hanowerską (kobiety zawsze chcą być jak księżniczki, no nie? ;D) – z czasem zaczęto bieli nadawać znaczeń symbolicznych – czystość, dziewictwo. Podsumowując: najpierw status majątkowy, później moda, a dopiero na końcu symbolika :) Ściskam najmocniej! :)

      • Dzięki za odpowiedź :). Uwielbiam takie ciekawostki z codziennego życia z dawnych wieków :).

  • Aż mnie korci zapytać o fiolet i zieleń :) Jednak i biel, i róż i klasyczna czerń są godne uwagi :)

  • Ale ciekawy tekst, przyjemnością będę czytać dalsze części. Zdumiewające, ile można kolorem osiągnąć! I pięknie graficzny do czytania:) Bardzo chciałabym o białym, niebieskim i zielonym…
    Gratuluję newsletteru:))) zapisałam się oczywiście:)) miłego weekendu i ściskam serdecznie!

  • I właśnie dlatego wybieram zawsze białe płyny do prania czy do naczyń, ale podstępnie zawsze i tak najpierw czytam skład wszystkego, co mi wpadnie w ręce ;) Co do kolorów, bardzo mi się przydaje to zagadnienie, szczególnie że pracuję z ludźmi i czasem dużo zależy o barw, jakie przywdziewam :)

  • Ja to bardzo chętnie od razu o wszystkich kolorach, ale coś bardziej rozwijające niż „żółty to kolor zazdrości, a zielony to…”. Najlepiej tak coś pod grafikę stron ;)

    Btw myślę, że te wszystkie powszechne (z naciskiem na powszechne) opisy kolorów tworzone są z kopiuj-wklej opisów stosowanych przy malunku. Tak mi się wydaje tylko, mogę się mylić i nie mają one zastosowania przy tworzeniu właśnie stron lub grafik pod nie. I właściwie tutaj miało być pytanie :D

    • Jej! Dokładnie na ty zamierzam się skupić: mimo że też przedstawię znaczenia symboliczne, więcej będzie raczej o typowych zastosowaniach w marketingu, projektowaniu (opakowania, grafika), architekturze i ubiorze ;).

  • Łał! Czytałam i nie mogłam się oderwać. Nie było to pobieżne przeglądanie – zdobyłaś 100% mojej uwagi. Pięknie napisałaś o kolorach i ich znaczeniach. Sama dopowiedziałabym, że kolor kwiatów też ma znaczenie. Faux pas jest danie żonie szefa czerwonych róż, czy dziewczynie żółtych tulipanów. Kultura kolorów zanika, i jestem bardzo rada, że o niej piszesz.

    Podobnie też jest w savoir vivre ubioru firmowego – klasyczna czerń i biel są doskonałe, a jaskrawe kolory niechętnie są przyjmowane. A jednak, znajdą się kobiety w różowej garsonce. Nikt tego nie powie, ale to błąd kulturowy.
    Dobry wpis, polecam bardzo!

  • archistacja

    Bardzo lubię takie artykuły :) Uważam, że kolory mają niesamowitą moc. Chętnie przeczytam teksty o mocy barw. Najbardziej interesuje mnie kolor niebieski, słyszałam, że sprzyja on pracy i skupieniu, a także pobudza kreatywność. Podobno jest idealny dla architektów ;)

  • Jestem w trakcie remontu domu i musiałam pochylić sie nad kolorami do wnętrz. Trochę praktyki z designerami i muszę przyznać, że nawet biel, bieli nie jest równa. Po przetestowaniu wielu odcieni bieli, czy szarości, widzę co kolory robią z naszą percepcją swiata. Z ostatnich doświadczeń mogę jeszcze zacytowć wizażystkę „od kolorów”, która wbiła mi do głowy, że czarnego nie mogę nosić. I tutaj nagle wyrosło w mojej głowie pytanie. Czy z kolorami jest może tak jak z globalizacją? Kiedyś ( byłam w liceum) mówiło się, że czerwony z zielonym to faux-pas, a brąz i granat to eleganckie połączenie. A teraz się to zmienia. Nikt już nie zrzędzi na połączenie czerwieni z zielenią. Więc może to po prostu moda na pewne zestawienia barw? Pozdrawiam!

    • Nie tyle moda, a raczej odkrywanie nowych obszarów: wcześniej barwniki były okrutnie drogie, teraz mamy dostępną całą feerię barw. A dzięki najnowszym badaniom i połączeniu ich z psychologicznym podejściem, otwieramy się na zupełnie nowe kolorystyczne horyzonty: kolory nie służą już tylko do „ładnego wyglądania”, lub pokazywaniu statusów: to trochę narzędzia, które mają nam służyć :) Ściskam serdecznie, piękna bajka o niebieskiej niedźwiedzicy! :)

  • Bardzo ciekawy wpis, nie wiedziałam że kolory aż tak mogą oddziaływać na nas i naszą psychikę. Zaskoczyłaś mnie tymi badaniami :)
    Pozdrawiam :)

  • Ja się podpisuję pod pytaniem o fiolety! :)

  • Kiedyś przeczytałam, że mężczyźni w średnim wieku lubią niebieski, więc przez dwa lata pilnowałam, żeby na spotkania z teściem (wtedy jeszcze ojcem chłopaka) zakładać błękitną bluzkę. Nie mam pojęcia czy podziałało, ale teraz nigdy bym tak nie zrobiła. Czekam na dalsze teksty o kolorach:)

  • Uczciwie przyznaję, że zwykle psychologię koloru traktuję jak przyjemną ciekawostkę, chociaż ma spore znaczenie w Visual Content Marketingu :) ale dzięki Tobie postanowiłam pochylić się nad tematem. Dochodzę do wniosku, że kolor ma moc – podejrzewam, że większą niż może się wydawać. Mnie interesowałoby zwłaszcza zastosowanie kolorów w produktach dla dzieci + kolory ubrań na konkretne okazje. Myślisz, że mogłabyś coś takiego opracować? :)

  • Pingback: Dobre logo - poradnik i tatuaż - BLKDR;()

  • Przyznam że interesuje mnie ostatnio ten temat, bo chciałabym zrobić sobie w końcu konkretne logo mojego bloga, które byłoby w stanie oddać właściwy charakter tematyki. Zastanawiam się nad czerwonym ale nie jestem pewna, czy byłby to odpowiedni kolor. Dlatego nie będzie mi przykro jeżeli zaczniesz właśnie od tego.

  • Oj uwielbiam takie wpisy i sama mam podobny u siebie! Naprawdę interesuje mnie ten temat i dosyć dobrze go znam. Jeśli chodzi o Twoje pytanie to jako, że czerwony, zielony i czarny są często i dogłębnie omawiany ja bym zasugerowała, żeby tym kolorem był Twój ulubiony, lub na przykład szary ;)

  • Fajna ta historia z czerwonym dlugopisem. A moze to tak gleboko mamy zakodowane szkolne przyzwyczajenia, im bardziej czerwona kartkowka, tym wiekszy glab?