BLKDR;
BLKDR;

Październik 2017
P W Ś C P S N
« Lis    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  

Kategorie


Jak sprzątać: #1 Czy to działa?

Monika NowakowskaMonika Nowakowska

Ile masz w domu rzeczy, które dumnie zbierają kurz? Ile rzeczy które kiedy przypominasz sobie o ich istnieniu, okazuje się, że już dawno nie działają, lub nie spełniają swojej funkcji? Ile ubrań zbiera kurz, bo mają gdzieś malutką skazę, a Ty ich nie ubierzesz, bo jednak irytuje cię to, że ta mała plamka, gdzieś tam jest? Ile masz przedmiotów, które przeszkadzają, zamiast pomagać? To działa? Odpowiedz sobie na to pytanie i zweryfikuj swój ekwipunek (RPG mode on?)

Wyrzuć to.

Jak pisałam w poprzednim wpisie, rzeczy to wszystko to, co wykorzystujemy, do osiągnięcia danego celu. Warto o tym pamiętać, nawet przy tak prozaicznej czynności, jaką jest sprzątanie. Wielu ludzi zaprząta swoje myśli i swoje otoczenie rzeczami, których nigdy już nie użyją. Zupełnie mija się to z definicją narzędzi.

Sprowadza się do tego, aby nie trzymać w domu śmieci. Jeśli cudem nie zdarzy się na świecie jakiś mocny fakap w stylu wojny, zamieszek lub epidemii, najprawdopodobniej nigdy te rzeczy Ci się nie przydadzą. Przecież gdyby wcześniej były potrzebne Ci szmatki ze starych ubrań, już dawno czekałyby na Ciebie w szafce do wykorzystania, a jeśli wcześniej chciałeś, drogi jelonku, wykorzystać stare rzeczy do DIY, już dawno owoc Twojej kreatywności, ozdabiałby Twoje otoczenie.

A co jeśli rzecz ma jeszcze możliwość zostać naprawioną, a koszty tego przedsięwzięcia nie przekraczają korzyści? Pozbądź się jej. Czemu? Wciąż nie działa i wciąż będzie generowała tylko straty – czasu, miejsca, nerwów. Dlatego lepiej i łatwiej, oddać to komuś, kto będzie umiał zrobić z tego użytek.

Żadnych „ale”. Do tej pory, drogi jelonku, nie zwróciłeś uwagi na ten przedmiot – starzał się i tracił na wartości z każdym dniem i każdym gramem kurzu. Magicznie nie dostaniesz od Boga kolejnej godziny do Twojego dnia na naprawę. Będzie znowu więcej ważniejszych obowiązków, jak było do teraz. Nie kłam, że znajdziesz na to czas później. Czas na to już był.

A teraz przyznaj przed sobą, ile masz takich zapomnianych obiektów – lub nie tylko obiektów: aplikacji, ciuchów, programów, systemów. I leć szybko się ich pozbyć, by oczyścić umysł i otoczenie. Warto robić taki przegląd rzeczy z tym pytaniem co najmniej raz na rok, lub pół. Często przez nasze drobne, złe przyzwyczajenia, sami budujemy na siebie pułapkę nieprzydatnych rzeczy. Takim swoistym remanentem można łatwo i szybko z niej wyjść. Znowu wracam do tego samego:

rzeczy nie są celem samym w sobie. Są tylko środkiem do jego osiągnięcia. Jeśli jednak rzeczy stają się przeszkodą, bezwzględnie trzeba się ich pozbyć.

Cześć, tu Monika. Zajmuję się projektowaniem grafiki komputerowej a design to moja największa pasja. Uwielbiam gry komputerowe, psychologię, socjologię i kawę. Bądź jelonkiem!

  • Monika, ja mam ogromny problem z wyrzucaniem. Bo mi szkoda wyrzucac. Nawet jezeli nie korzystam. Taki ze mnie chomik. Pozdrawiam serdecznie Beata

    • Jeśli Ci to nie przeszkadza i to lubisz, to nic nie stoi na przeszkodzie! :) Najważniejsze, żeby rzeczy nie były naszymi przeciwnikami ;).

  • Na szczęście już jakiś czas temu pozbyłam się nawyku zbieractwa i wyrzucam rzeczy ze wszelkimi usterkami, a co kilka miesięcy robię przegląd szafy i pozbywam się tego, co już niepotrzebne, a jeszcze się uchowało ;).

    • Świetnie! Ja ciągle walczę z nawykiem zbieractwa i dobrze mi idzie. A powiedz, ile zajęło Ci dojście do pozbycia się tego nawyku? :)