BLKDR;
BLKDR;

Październik 2017
P W Ś C P S N
« Lis    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  

Kategorie


Design – co to jest ?

Monika NowakowskaMonika Nowakowska

Aby dobrze rozpocząć tę kategorię i zachować pewną chronologię wpisów, chciałabym powiedzieć wam, czym jest design: czym będę się tu zajmować, co będę tłumaczyła, jakie problemy będę rozwiązywała. Zacznijmy od jednego stwierdzenia: design to wszystko co Cię otacza.

Wstajesz rano, telefon budzi cię najpierw cichymi tonami, później coraz głośniejszymi. Wygląd i zachowanie twojego łóżka, parametry materaca, aplikacja z alarmem, kształt i waga twojego smartfona, filiżanka, w której pijesz kawę, pojemność łyżeczki, zamek w drzwiach, czy szczoteczka do zębów. Wszystko to, czego używasz, zostało zaprojektowane, żeby Ci służyć.

Niejednolite i niejasne znaki drogowe, budynki, ulice i miasto, gdzie architektura gotyku styka się przez ulicę z PRL-owską bryłą i budynkiem XXI wieku w abstrakcyjnym kształcie, instytucje, które oprócz schodów nie mają wjazdu dla wózków, szaro-szare druczki z małym fontem, które wypełniasz w urzędzie. Ktoś nad tym pracował, może nawet to zaprojektował, tylko że bardzo źle. Szkoda, że nikt nie mówi głośno o layoucie, w przypadku kart do głosowania, ale każdy o tym krzyczy, przy zmianach na stronie internetowej.

Design to wszystko,
co jest wokół Ciebie.

Żyjemy w czasach kiedy, jeśli coś jest sprzedawane, jako designerskie jest głównie tylko drogie, pokazujące status majątkowy, pozycję w hierarchii społecznej. A przecież podstawowym zadaniem rzeczy, jest służyć ludziom, to one mają być dla nas, nie my dla nich. Designerskie, czyli estetyczne, użyteczne i wygodne powinny być ławki dla dzieci w szkole i kwity do wypełniania na poczcie, tak żeby każdy, kto potrzebuje, mógł ich używać.

Rzeczy, usługi, marki powinny być projektowane dla ludzi, powinny spełniać ich potrzeby, dopasować się do nich, nie utrudniać, a ułatwiać ich życie. Zadaniem projektanta jest więc takie przemyślenie rzeczy, usług, produktów niematerialnych, aby jak najlepiej spełniały swoje zastosowanie. Dlatego właśnie, oprócz projektowania zajmuję się tutaj „umiarkowanym minimalizmem„, który również prezentuje ten sposób myślenia. Będę się starała przedstawić Ci, drogi jelonku, jak to zrobić. Jak nawet w najmniejszych jednostkach, zrobić coś, co będzie Ci służyć.

Po takim wstępie do projektowania, mam dla Ciebie zadanie domowe: powiedz mi, proszę, czym jest dla Ciebie DOBRY design. Gdzie widzisz jego przykłady, jak go odbierasz? Jakie wywołuje u Ciebie reakcje? Przyjrzyj się rzeczom codziennego użytku, albo tym w Internecie.

 

Cześć, tu Monika. Zajmuję się projektowaniem grafiki komputerowej a design to moja największa pasja. Uwielbiam gry komputerowe, psychologię, socjologię i kawę. Bądź jelonkiem!

  • Karolina

    Fajnie ubrane w słowa :)

  • Z pewnością będę zaglądać :) podobne zainteresowanie do mojego, więc na pewno znajdę u Ciebie jakieś cenne wskazówki. Niedługo wpadnę z odpowiedzią zadania domowego – bardzo fajny pomysł :)

    • Czekam, również wpadłam do Ciebie i się zatopiłam. Czekaj na spam ode mnie! :P

  • Dal mnie rzeczy mają być nie tylko funkcjonalne, ale też cieszyć oko. Nawet te codziennego użytku, jak szczoteczka do zębów, czy budzik.

  • Anna Winiarska

    „jeśli coś jest sprzedawane, jako designerskie jest głównie tylko drogie, pokazujące status majątkowy, pozycję w hierarchii społecznej” – trafione w punkt. Doświadczam tego teraz na każdym kroku będąc na etapie urządzania nowego lokum…

    • Współczuję mocno! Sama też przez to przechodziłam: szukałam prostej formy biurka, bez żadnych udziwneiń. Blat i cztery nogi. Widziałam same „designerskie” za 3-5k+ :( Mam nadzieję, że idzie Ci lepiej ;). Co sprawia Ci najwięcej kłopotów? Jakiś konkretny mebel lub pokój?

  • Sylwia

    Lubię estetyczne i piękne rzeczy w otoczeniu. Wtedy przyjemniej się żyje :)

  • Dobry design łączy ze sobą piękno i funkcjonalność

  • Jeśli tylko coś wpada mi w pamięć, kojarzy się z elegancją i użytecznością, to myślę, że spełnia warunki dobrego designu. :)

  • Kiedy salon i jadalnię dzieli tylko duży blat, a nie ściana. Użytecznie, ładnie i z oszczędnością miejsca.

    • Dokładnie, też uwielbiam aneksy, zamiast ścian :) Dziękuję za ten przykład :)

  • Ciekawie się zaczyna :)
    Jestem projektantem w branży budowlanej, zatem z designem mam do czynienia codziennie. Jak na ironię, druga pracownia, w której dane mi było zbyt długo pracować, nosiła nazwę Design Studio. Niestety, szef niewiele wiedział o dobrym, tym nie raniącym oczu designie ;)
    A czym dla mnie jest dobry design?
    To funkcja, kształt i barwa dostosowane do potrzeb inwestora i otoczenia. Fajnie się wstawia minimalistyczną kanciastą kostkę w środku miasta. Tylko jak ona wygląda pomiędzy secesyjnymi i neogotyckimi kamienicami? Nijak ;) A przecież jest taka dizajnerska i na czasie ;)

  • Dobry design to użyteczność i prostota. Wydaje mi się, że łatwo zabić wnętrze masą bibelotów, wzorów, kolorów – czasem mniej znaczy więcej, lepiej :)

  • Fajnie, że o tym napisałaś. Jest cała masa osób, które nie wiedzą, czym jest ten wszechobecny ostatnio design (oczywiście mam na myśli samo słówko). :)

  • Jak miło spotkać tu grafika! :)
    Dla mnie dobry design ukazuje swoją cudowną istotę w rzeczach, które swoją obecnością wokół mnie, nie drażnią mnie w żaden sposób, ułatwiają życie i cieszą oko ;) Dobrze, że pisze o designie jako takim, często to słowo jest nadużywane, niejednokrotnie w niewłaściwym kontekście.
    Pozdrawiam!

  • Dobry design zawsze kojarzył mi się z wysoką ceną. Dziś niestety większość dobrych pomysłów jest kopiowanych przez sieciówki, które chcąc obniżyć cenę często nie baczą na formę, funkcję czy ergonomię.

  • Dobry design moim zdaniem jest wtedy, gdy przedmiot jest funkcjonalny i to wtedy jest najlepszy.

    Gdy uczyłam się o sztuce starożytnej Grecji zwróciło moją uwagę – w zasadzie, to nauczycielka zwróciła na to moją uwagę, a potem autor książki, którą czytałam – że nawet elementy ozdobne takie jak np. tryglify, miały jakieś praktyczne uzasadnienie. Potem to straciło sens, a element został jako ozdoba. Od tego czasu odnoszę wrażenie, że jeśli zaprojektuje się przedmiot praktyczny, bez niefunkcjonalnych ozdób, to jest on miły dla oka lub chociaż nie nieprzyjemny. Zaś taki, do którego się doda coś ,,ozdobnego” i nie wyjdzie dobrze, jest naprawdę brzydki. Jak zaś doda się coś fajnego jako ozdobę, to przedmiot nadal jest funkcjonalny. I wtedy to jest lepszy design.